Stachuriada 2018 - W Grochowicach spotykają się ludzie, którzy lubią ludzi

czwartek, 05 lipiec 2018

Od czasu do czasu (i coraz częściej) spotkać Strefę można na przeglądach turystycznych. Korzystamy z zaproszeń do lasów i na łąki. A gdy słyszało się już tak bardzo dużo, wyjazdom towarzyszy ciekawość, może nie z cyklu „co” usłyszymy, ale „jak” tam będzie. Tak na zaproszenie pani Dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury i Sportu – Iwony Adamczak trafiłyśmy do Grochowic, małej wsi, w której w 1967 roku mieszkał Edward Stachura. Ciekawość, bo od lat w kalendarium Strefy pojawiała się Stachuriada z całą masą czekających atrakcji: MotoStachuriadą i paradą motocykli, Przeglądem Piosenki Poetyckiej „Wyśpiewać poezję”, Nocnym Turniejem Jednego Wiersza „O Dym Białej Lokomotywy”, Nocnym Stedograniem przy ognisku, Turniejem Cięcia i Rąbania Drewna „Siekierezada”.

W tym roku Festiwal odbył się w terminie 29 – 30 czerwca 2018. Tuż po końcu roku szkolnego na polanę do Grochowic zjechały całe rodziny, by pobyć ze sobą, posłuchać muzyki, posiedzieć i pośpiewać przy ognisku. A pobyt na grochowickiej polanie rozpoczęły od wysłuchania debiutantów śpiewających w konkursie wokalnym. Każdy wykonawca, zgodnie z regulaminem śpiewał dwa utwory, w tym jeden do tekstu Edwarda Stachury. Podmiotów muzycznych było dwanaście i w większości przypadków utwory Poety nie brzmiały przypadkowo, nie były robione z doskoku i wyłącznie po to, by sprostać regulaminowi. Słychać było, że w konkursie wzięły udział osoby, które chciały zaśpiewać w tym legendarnym miejscu i być wśród osób o podobnej wrażliwości. Najczęstszym połączeniem był utwór Stachury oraz próbka własnej twórczości. Do werdyktu jury trudno mieć jakieś zastrzeżenia. I nagrodę ex aequo otrzymali: Gabriela Kundziewicz, która wykonała „Nie brookliński most” Stachury z muzyką Jerzego Satanowskiego oraz Dawid Gębala, który z powodzeniem stworzył własną muzykę do fragmentów poematu „Fabula rasa”. Dwa teksty Stachury z własną muzyką zaśpiewał też laureat trzeciej nagrody (drugiej nie przyznano) Marcin Żurawiecki. Cała trójka z ascetycznym, tylko gitarowym akompaniamentem – jakby to on, a nie bardziej rozbudowane aranże bardziej „pasował” do panującej wokół aury. Prowadzący koncerty Bartłomiej Adamczak okazał się świetnym gospodarzem, sprawnie zapowiadał kolejne osoby i nie odciągał od nich uwagi publiczności. Poziom konkursu ocenić trzeba naprawdę wysoko, ale bez zadęcia i całkiem dobrze technicznie. I gdyby próbować go opisać jednym zdaniem to brzmiałoby tak: Przegląd Piosenki Poetyckiej „Wyśpiewać poezję” to konkurs adresowany do ludzi, którzy lubią ludzi, lubią im śpiewać  i lubią z nimi być.

Słuchaczy przybywało z godziny na godzinę. Dzieciaki integrowały się w małą grupkę od pierwszego kopnięcia piłki. Dorośli dosiadali się do siebie na ławeczkach i trawie. Stali bywalcy próbowali odnaleźć się na archiwalnych zdjęciach zamieszczonych na wystawie opisującej historię Stachuriady. Powoli i bez pośpiechu mijały kolejne godziny, w oczekiwaniu na gwiazdę wieczoru – Czesława Mozila. Publiczność nie rozeszła się po jego energetycznym, poetyckim i rockowym koncercie na polanie. Na scenie czytano wiersze podczas Nocnego Turnieju Jednego Wiersza „O Dym Białej Lokomotywy”, ognisko płonęło do rana.

Kolejny dzień festiwalowy rozpoczął się od odsłonięcia obelisku ok. 2 km od polany, na której odbywa się Stachuriada. Obelisk upamiętnia pracę Stachury w Nadleśnictwie Sława Śląska: „W tym miejscu, zimą 1967 roku pracował Edward Stachura, pisarz i poeta, autor „Siekierezady” – powieści o życiu grochowickich leśników i drwali”.  Obelisk jest wspólnym dziełem Stowarzyszenia Wspierania Rozwoju Letniska Jodłów, Nadleśnictwa Sława Śląska i Gminy Kotla. W jego odsłonięciu udział wzięli państwo Janina i Izydor Jankowscy, którzy pracowali razem ze Stachurą. Symboliczna chwila. Stachuriadę trudno traktować jako „pomnik” stawiany Stachurze, ale dzięki temu dobrze czuć będą się na niej wszyscy, którzy zaczytują się jego twórczością i tacy, którzy być może po nią sięgną dopiero pod wpływem atmosfery roztaczającej się w tym miejscu. Od teraz można też wybrać się na niespieszny spacer przez las i nie przegapić miejsca, w którym powstawały zarysy jego książek. A my wracamy pod festiwalową scenę, na której drugiego dnia wystąpili laureaci konkursu, zespół Chwila Nieuwagi i Grzegorz Turnau z zespołem.

Organizatorom należą się gratulacje. W maleńkiej wsi stworzyli profesjonalnie przygotowaną imprezę dla kilku tysięcy osób. Przyziemnie można napisać, że jej budżet pozwala na zaproszenie na każdy dzień festiwalu rozpoznawalnej „gwiazdy” polskiej piosenki, ale to nie wszystko, ważniejsze jest chyba to, że jeśli pewnego razu środków zabraknie, ludzie z całą pewnością i tak przyjadą, by pośpiewać i pobyć ze sobą przy ognisku na polanie nieopodal miejsca, w którym leśnikom pomagał Edward Stachura.

Barbara Radziszewska

Artykuł powstał dzięki pasji i zaangażowaniu autorek serwisu strefapiosenki.pl Nikt nie dostał za niego honorarium. Jeśli tekst przypadł Ci do gustu - odwiedź też nasz sklepik: sklep.strefapiosenki.pl

Może zechcesz wesprzeć artystów, o których piszemy i nasz serwis wybierając coś z jego oferty. Dzięki Twojemu zamówieniu będą mogły powstawać kolejne teksty.

Pn Wt Śr Cz Pt So N
2
3
4
8
9
11
16
23
24

Nadchodzące wydarzenia

Muszla koncertowa w parku zdrojowym - Głuchołazy, ul. Parkowa
konkurs.czplfestival@gmail.com
Amfiteatr im. M. Jacksona - Warszawa, ul. Raginisa 1 (Park Górczewska)
Park Zdrojowy - Kudowa-Zdrój
Park Zdrojowy - Kudowa-Zdrój

Facebook

SFbBox by enter-logic-seo.gr

© Wszelkie Prawa Zastrzeżone - 2018
Projekt i wykonanie CFTB.PL