XII "Stacja Kutno" - Elegancja i dbałość o detale

czwartek, 01 grudzień 2016
fot. Adam Pietrusiak fot. Adam Pietrusiak

Jest w „Stacji Kutno” coś takiego, co składnia mnie do tego, by już trzeci rok z rzędu obowiązkowo stawić się w listopadzie na stacji kolejowej w miejscu dotychczas kojarzącym mi się wyłącznie z węzłem przesiadkowym i tekstem „Polski” Kultu. Może to sprawa tego, że to wyjątkowa okazja, by poobcować przez dwa dni z twórczością Przybory, który nieczęsto bywa wykonywany w innych miejscach, bez okazji? Nie bez znaczenia na pewno pozostaje fakt, że czuję się tu zadbana – bo festiwalowym gościom serwuje się nie tylko porcję muzyki podaną przez zaproszone gwiazdy rangi Henryka Miśkiewicza, ale również częstuje się ich… aromatyczną herbatą czy pozwala skosztować festiwalowego ciastka z podobizną Kaliny Jędrusik.

Sobotni wieczór „Stacji Kutno” otworzył aktor Krzysztof Łobodziński, który lekkim rymem wprowadził publiczność w kolejną, dwunastą już odsłonę konkursu. Przystojny konferansjer w nienagannym garniturze, z kwiatem wpiętym w klapę marynarki – sam Jeremi Przybora z pewnością doceniłby elegancję i dbałość o detale, jaką wykazują organizatorzy festiwalu. Troskę o widza można w Kutnie dostrzec. To zapewne zasługa pasji, z jaką do pracy podchodzi ekipa pod wodzą Krzysztofa Ryzlaka – pomysłodawcy i koordynatora imprezy.

„Stacja Kutno” to nie tylko weekend konkursowy. Bogaty program (i fotorelacje na stronie festiwalu) pozwoliły mi zauważyć, iż kutnowskie święto piosenki rozpoczęło się już w poniedziałek 14 listopada od spektaklu muzycznego dla szkół „(Nie)poważne dzieciaki z małej filmopaki”. Nie zabrakło koncertów towarzyszących – wystąpiła laureatka X edycji konkursu – Dominika Barabas ze swoim autorskim materiałem „Rustykalny cyrk” oraz Krzysztof Kiliański & New Warsaw Trio w programie „Przybora”. Gratką był też spektakl „Medea, moja sympatia” zaprezentowany przez Teatr na Plaży z Sopotu, w reżyserii Piotra Kosewskiego, a bibliofile mogli wyposażyć się w dwa nowiutkie tomy „Dzieł (niemal) wszystkich” Jeremiego Przybory, o których w trakcie kameralnego spotkania opowiadała Teresa Drozda. Patrząc na zdjęcia żałowałam, że nie mogłam do Kutna przyjechać kilka dni wcześniej.

Jeśli idzie o sam konkurs – wśród jego uczestników na uwagę zasłużyła szczególnie Marta Fitowska. Podjęła się ona alternatywnego i świeżego odczytania tekstów „Śmierć ptaka” oraz „Manio to moje słonko”. Wykonała je z przejęciem i z pomysłem. Melodii tak zaadaptowanych na keyboard i fortepian nie powstydziłby się niejeden modny, warszawski zespół, a może i kultowe grupy z lat 80. Trzeba odwagi, by przełamać konwenanse i zaśpiewać klasyczny repertuar na nowo i dodać do niego nieco od siebie. Nie w tym rzecz, by wyłącznie zrobić to nowocześnie, ale by takimi autorskimi interpretacjami nie zaszkodzić piosence. Marcie się to udało – pokazała się jako oryginalna artystka, a jej nowatorstwo miało smak, gust i ciekawą barwę. Występ ten uhonorowano I miejscem. Oprócz docenienia finansowego i nagród materialnych na zwyciężczynię czeka zaszczyt rozpoczęcia recitalem gali „Stacji Kutno” w roku następnym.

II miejsce w konkursie zajęła Karolina Gwóźdź, która pokazała siłę głosu w świetnym tekście „Ząb zupa dąb”. Cały Kutnowski Dom Kultury drżał w posadach! Ale Karolina potrafiła zaprezentować się też od zupełnie innej – nastrojowej strony w piosence „Boję się tej melodii”.

III nagrodę przyznano Filipowi Małkowi. Wokalista bardzo spodobał mi się w piosence „Rzuć chuć”, szczególnie pod koniec występu, gdy pochwalił się pełnią swojego głosu. Ten utwór pokazał z koniecznym humorem, dystansem i przymrużeniem oka. Podjął się również zaśpiewania „Listu do jedzącej Eurydyki”.

Wielkie wrażenie zrobiła na mnie Magdalena Antczak, bo choć na scenie wystąpiła jako pierwsza, świetnie poradziła sobie z tremą rozpoczynającego występ. Perliście brzmiała w „Nie odchodź”, odkurzyła też zabawny, znany, ale dawno nie przypominany przebój „Żegnaj kotku”. Jej występ doceniono II wyróżnieniem. Trochę żałowałam, ale to właśnie na nią zagłosowałam w plebiscycie publiczności – trafiły do mnie jej interpretacje.

I wyróżnienie zdobyła Beata Kawczyńska. W jej interpretacji wysłuchaliśmy słodkiej „Zemsty” oraz nostalgicznego utworu „Czemu zgubiłam korale”.

Zaskoczeniem okazały się wdzięczne i dobrze brzmiące „Tanie dranie” – Stephanie Jaskot i Agnieszki Bieleckiej. Dziewczyny zaprezentowały się uroczo, ich występ był porywający, świeży i co ważne dowcipny. Humorem zaraziły publiczność – wciągnęły w interakcję, zachęciły do wspólnego śpiewu i wywołały niejeden uśmiech. Umiejętności wokalne pokazały również w kolejnej piosence – ich harmonijny dwugłos ujawnił się w dramatycznym „SOS”. Za ten występ dziewczętom przyznano Nagrodę Prezydenta Miasta Kutna.

Nagroda Starosty Kutnowskiego powędrowała do Anny Winkler – ślicznej wokalistki z Kutna, która zaśpiewała „Już kąpiesz się nie dla mnie” oraz mocno brzmiące „Utwierdź mnie”. Annę wyróżniła również publiczność, gdyż to na nią oddano najwięcej głosów wśród widzów.

Klimatem, magicznym szeptem i cudowną barwą czarowała Aleksandra Wylężek. Zapamiętałam zaśpiewane przez nią piękne i przejmujące „Jesienne liście”.

Zmysły męskiej części publiczności rozpaliła Barbara Tarczewska. Nie od dziś wiadomo, że ruch sceniczny jest istotnym środkiem wyrazu i pamiętała o tym jako „Panienka z temperamentem”. Mimo młodego wieku wydała się w tej roli bardzo przekonująca!
Tomasz Baracz wybrał repertuar niosący nadzieję dla tych, którzy szukają oparcia w miłości. Okazał się wrażliwym i ciepłym interpretatorem piosenek „Będzie weselej” oraz „Zakochajmy się tak jak trzeba” z muzyką Jerzego Wasowskiego, które (co trzeba podkreślić!) sam zaaranżował.

Nagrody specjalne wręczył Konstanty Przybora – dwa dni w studiu nagrań mogą spędzić Stephanie Jaskot i Agnieszka Bielecka, Aleksandra Wylężek i… akompaniatorka – wrażliwa i utalentowana Katarzyna Mazurkiewicz. W tym miejscu całkowicie zgadzam się z panem Konstantym – wszystkie występy Katarzyny Mazurkiewicz zwracały uwagę na jej umiejętności i warsztat. Zastanawiałam się czy ktoś z jury ją doceni – i faktycznie! Bardzo mnie to cieszy!

Rozstrzygnięto również konkurs plastyczny na ilustrację do tekstu piosenki Jeremiego Przybory. Pierwsze miejsce zajęła Magdalena Wosik za zestaw prac „Panienka z temperamentem”, „Dziewica Anastazja”, „Jesienna dziewczyna”. Drugie – Agata Nowicka za pracę „Jak pan mógł?!”.

Ucztą dla melomanów nazwać trzeba koncert niedzielny. Otworzyła go Karolina Micor, która wygrała „Stację Kutno” w ubiegłym roku. Pokazała się jako pewna swoich możliwości artystka, świadoma swojego głosu. Ciekawa jestem jej dalszych losów – jak wykorzysta te nagrodę ze „Stacji Kutno”, czy stanie się ona dla niej furtką do kolejnych sukcesów, a może i estrad? Tego wszyscy pewnie chcielibyśmy życzyć młodym, zdolnym. W każdym razie – trzymam kciuki!

Tuż po Karolinie na scenie zagościły gwiazdy – liryczna i kojąca Dorota Miśkiewicz, energetyczna i kobieca Beata Przybytek, żartobliwy i wyrazisty Jacek Bończyk. Gala nosiła tytuł „Piosenka, the song, la chanson” i zaprezentowano w jej trakcie światowe przeboje, do których teksty stworzył Jeremi Przybora. Piosenki zaaranżował Tomasz Kałwak, kierownik muzyczny zespołu. Na scenie same wielkie nazwiska: Henryk Miśkiewicz (saksofon, klarnet), Marek Napiórkowski (gitara), Bogusław Kaczmar (fortepian), Michał Kapczuk (kontrabas), Paweł Dobrowolski (perkusja). Ciekawym pomysłem było zaaranżowanie tej części gali jako… audycji radiowej, którą poprowadzili wspólnie Teresa Drozda, Paweł Sztompke i Dariusz Michalski. Taka rezygnacja z tradycyjnej konferansjerki okazała się strzałem w dziesiątkę – przy przygaszonym świetle można było posłuchać informacji płynących prosto z „radia” – konferansjerów na scenie nie było. Wyobraźni pomagała scenografia – stary radioodbiornik i fotel, który wyglądał na wygodny – w sam raz dla każdej z osób z widowni, by usiąść i zanurzyć się w dźwiękach z owego radioodbiornika płynących. Początki twórczości Jeremiego Przybory (i Jerzego Wasowskiego) były nierozerwalnie związane z radiem, więc zabieg ten można odczytywać jako próbę podkreślenia tego faktu i nawiązania chociażby do radiowego „Teatru Eterek”.

„Stacja Kutno” to nie tylko wydarzenia artystyczne, ale również okazja, by pospacerować po mieście róż, zajrzeć do kilku przytulnych cukierni czy knajpek. Tym przyjemniejsza, że festiwal widać także „na mieście”. Odpowiednia iluminacja ratusza, główny trakt spacerowy przystrojony festiwalowymi chorągiewkami – rzecz rzadka, spotykana jeszcze chyba tylko w Olsztynie, na Spotkaniach Zamkowych. To również rozmowy na korytarzu, w przerwie festiwalowej gali – przy wspominanej już herbacie. Dla mnie to powoli tradycja, że jeden z listopadowych weekendów spędzam w Kutnie – ciesząc się co roku „jubileuszowym” spotkaniem z twórczością Jeremiego Przybory.

Monika Kubik

XII Ogólnopolski Festiwal Jeremiego Przybory "Stacja Kutno" odbył się w dniach 14 - 20 listopada 2016r.

 

Marzec 2017
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1
13
14
15
20
26
28

Nadchodzące wydarzenia


23
Mar
2017
19:00
23 marzec 2017 19:00
Zduńskowolskie Centrum Integracji Ratusz - Zduńska Wola, pl. Wolności 26
Basia Stępniak-Wilk w recitalu autorskich piosenek pt. "Muzyczna bombonierka". Zespół muzyczny:Jasiek Kusek - [...]
24
Mar
2017
19:00
Koncert
24 marzec 2017 19:00
Loch Camelot - Kraków, ul. św. Tomasza 17
Łada Gorpienko w recitalu "Okudżawa - pieśni najważniejsze". Łada Gorpienko – aktorka, pieśniarka, [...]
24
Mar
2017
19:30
Koncert
24 marzec 2017 19:30
Kalinowe Serce - Warszawa, ul. Krasińskiego 25
Monika Węgiel i Janusz Bogacki w recitalu piosenek pt. "Piosenki które lubię". W programie wieczoru subiektywny wybór [...]
25
Mar
2017
17:00
Koncert
25 marzec 2017 17:00
Loch Camelot - Kraków, ul. św. Tomasza 17
Jan Kondrak w koncercie przed krakowską publicznością. W programie wieczoru znajdą się zarówno nowe [...]
25
Mar
2017
19:00
Koncert
25 marzec 2017 19:00
Łódzka Piwnica Artystyczna Przechowalnia - Łódź, ul. 6 sierpnia 5
Olek Grotowski w koncercie  ballad do tekstów Andrzeja Waligórskiego. Na ostatniej, solowej płycie pt. [...]
 

Wspierane przez iCagenda

Facebook

SFbBox by enter-logic-seo.gr

© Wszelkie Prawa Zastrzeżone - 2017
Projekt i wykonanie CFTB.PL