7. Festiwal im. Piotra Skrzyneckiego - Mińsk Mazowiecki 2015

piątek, 13 listopad 2015

Trudno jest chyba znaleźć nazwisko i instytucję bardziej kojarzoną z Krakowem niż Piotr Skrzynecki i Piwnica pod Baranami. Dlaczego zatem ów krakowski symbol dobrego kabaretu, piosenki i wspólnoty odnaleźć można od kilku lat w listopadzie w Mińsku Mazowieckim? Co łączyło Piotra Skrzyneckiego z tym miastem, że w 1992 roku otrzymał tytuł Honorowego Obywatela Mińska Mazowieckiego?

Piotr Skrzynecki urodził się w 1930 roku w Warszawie. Przedwojenne dzieciństwo spędził w Mińsku Mazowieckim, gdzie przed wojną stacjonował 7. Pułk Ułanów Lubelskich im. Gen. Kazimierza Sosnkowskiego, w którym podpułkownikiem był Marian Skrzynecki – ojciec Piotra. Koszary wojskowe zlokalizowano na terenie dzisiejszego parku miejskiego, otaczającego Miejski Dom Kultury (Pałac Dernałowiczów). Józef Skrzynecki, brat Piotra w książce Joanny Olczak-Ronikier pt. „Piotr”, wspomina jak wraz z bratem odwiedzali ojca w koszarach. Próg MDK przekraczałam więc ze świadomością, że być może kilkadziesiąt lat temu kilkuletni Piotr Skrzynecki bawił się w otaczających mnie murach…

W tym roku "gościem specjalnym" Festiwalu był Konstanty Ildefons Gałczyński i Jego zaczarowany świat. Przypomnieć warto, że to właśnie Zielony Konstanty (z Marianem Eile) był założycielem Kabaretu Siedem Kotów – pierwszego powojennego kabaretu literackiego, który powstał w Krakowie. W MDK oglądać można było, towarzyszącą Festiwalowi, wystawę poświęconą Gałczyńskiemu, a koncert inaugurujący (3 listopada) przygotowała Olga Lipińska – wybitna znawczyni jego twórczości. Był to koncert niesamowity. Inteligentny, energetyczny, szalony. Przeplatały się w nim umuzycznione wiersze Gałczyńskiego z tekstami współczesnymi, często autorstwa samej Lipińskiej. Wszystkie "obiły się nam o uszy" za sprawą (nieobecnego przecież od lat) telewizyjnego Kabareciku. Na scenie Monika Dryl, Anna Sroka-Hryń, Hanna Śleszyńska, Robert Rozmus, Kacper Kuszewski, Łukasz Borkowski oraz Paweł Wawrzecki i Olga Lipińska – artyści gwarantujący jakość najwyższą. Największym zaskoczeniem była sama pani reżyser. W telewizji zawsze niewidoczna, schowana za kamerą, gdzieś w reżyserce. Na scenie – sam żywioł. Towarzyszyła swoim aktorom w każdym słowie i geście – wszystkie je przecież zna na pamięć. Nie tylko prowadziła koncert, ale też puszczała się w tan i śpiewała. Uśmiech nie schodził mi z twarzy przez kilkadziesiąt minut. Aż chciałoby się zobaczyć to jeszcze i jeszcze i jeszcze… Niestety – było to w zasadzie wydarzenie jednorazowe – choć ów koncerto-spektakl jest gotowy i może jeszcze komuś przyjdzie do głowy gdzieś w Polsce go pokazać. Dodać należy, że klimat całości podbijali jeszcze muzycy – Czesław Majewski ("Mam grać?"), Ryszard Poznakowski ("ostatni trubadur") i Robert Obcowski. Koncert był po prostu fantastyczny. Rozrywka na najwyższym poziomie.

6 listopada przed południem (a był to już czwarty dzień Festiwalu) rozpoczął się Przegląd Piosenki Poetyckiej. Zgodnie z regulaminem każdy z uczestników musiał obowiązkowo zaśpiewać jeden utwór z szeroko rozumianego repertuaru Piwnicy pod Baranami. To trudne zadanie. Piwnica ruszyła w 1956 roku. Przez ponad pół wieku przez jej sceny przewinęło się wielu znakomitych artystów, a na jednym oddechu z Piotrem Skrzyneckim wymienia się choćby Ewę Demarczyk – legendę, wciąż elektryzującą głosem i interpretacją, choć nagrania pochodzą z trzeszczących płyt. Piosenki Ewy Demarczyk nie mogły się nie pojawić na Festiwalu. Jak zabrzmiały? Dość zachowawczo. Usłyszeliśmy "Grande Valse Brillante" (w interesującym wykonaniu Aleksandry Nazimek) i "Na moście w Avignon" (zaśpiewaną przez Mariusza Wawrzyńczyka). Były też piosenki z repertuaru Marka Grechuty. Ale zdecydowanie najczęściej uczestnicy sięgali po piosenki późniejszej Piwnicy, zwłaszcza duetu: Michał Zabłocki (słowa) – Grzegorz Turnau (muzyka). Wykonali je: Agnieszka Kacała i Mateusz Szulik – "Wszystko się jeszcze da odkręcić"; Paweł Kołodziejski – "Naprawdę nie dzieje się nic"; Dmitry Ustinov – "Cichosza". W wykonaniu Aleksandry Budzińskiej zabrzmiał przebój Agnieszki Chrzanowskiej "Camille Claudelle", także ze słowami Michała Zabłockiego. I właśnie po takie – spokojne, barwne i mądre piosenki przyjeżdża się do Mińska, na Festiwal którego Piotr Skrzynecki jest patronem.


Czas na podsumowanie i rezultaty. W konkursie udział wzięło 14 podmiotów wykonawczych, wśród których zdecydowanie wyróżniły się dwa:
Zuzanna Wiśniewska z Poznania – zaśpiewała bardzo lekko i z idealnie (przez ojca-muzyka) nagranym podkładem "Oczy tej małej", czyli piosenkę Agnieszki Osieckiej i Zygmunta Koniecznego z repertuaru Anny Szałapak oraz mniej znaną piosenkę Marka Grechuty "Nie chodź dziewczyno do miasta" (sł. Andrzej Nowicki, muz. Jan Kanty Pawluśkiewicz). Nie potraktowała piosenki obowiązkowej jako przykrego obowiązku, żeby jak najszybciej skończyć i przejść do tego, co jest bardziej współczesne, bardziej autorskie lub po prostu lepiej brzmi (a były takie przypadki). Wiedziała o czym śpiewa i nieuchwytne emocje zawarte w piosenkach przekazała słuchaczom (których niestety nie było zbyt wielu na widowni w piątek przed południem).

Dmitry Ustinov z Białorusi, z zawodu stroiciel fortepianów – zaproszenie do udziału w konkursie otrzymał od Piotra Siły (Dyrektora MDK w Mińsku Mazowieckim) podczas Festiwalu Anny German "Eurydyka" w Mińsku na Białorusi. Zaśpiewał "Cichoszę" oraz piosenkę z repertuaru Anny German "A kiedy wszystko zgaśnie" (sł. Joanna Kulmowa, muz. Katarzyna Gaertner). To pewnie trudne logistycznie, by w ogóle przyjechać z Białorusi, ot tak, żeby sobie zaśpiewać, wziąć ze sobą gitarę, a wcześniej nauczyć się bezbłędnie tekstów. Wszystko udało się bez zarzutu.

Jury konkursu w składzie: Teresa Drozda, Ewa Kornecka, Daniel Gałązka, Jan Poprawa, Robert Zapora doceniło obydwa powyższe występy przyznając ich wykonawcom najwyższe nagrody.

Oto rezultaty 7. Przeglądu Piosenki Poetyckiej w Mińsku Mazowieckim:
Zuzanna Wiśniewska - Grand Prix
Dmitry Ustinov - nagroda specjalna
Agata Gałach i Daria Zawiałow - wyróżnienie specjalne ufundowane przez Muzeum Polskiej Piosenki w Opolu
Agnieszka Kacała, Katarzyna Rajewska i Patrycja Wróbel - zaproszenia do udziału w Koncercie laureatów.

Konkurs poprowadziła Kamila Klimczak, artystka z najmłodszego pokolenia piwnicznych artystów, która wieczorem, po występie laureatów konkursu, przedstawiła repertuar ze swojej płyty pt. „Rysy na życiorysie”.

Przegląd Piosenki Poetyckiej jest częścią Festiwalu im. Piotra Skrzyneckiego, który trwał w Mińsku Mazowieckim między 3 a 7 listopada 2015.

 

Specjalnie dla Muzeum Polskiej Piosenki w Opolu – Teresa Drozda i Barbara Radziszewska.

 

Grudzień 2017
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1
10
11
13
14
19
20
21
23
24
25
26
31

Nadchodzące wydarzenia


15
Gru
2017
18:00
Koncert
15 grudzień 2017 18:00
Sandomierskie Centrum Kultury - Sandomierz, Rynek 25
Grzegorz Turnau, Jacek Królik, Leszek Szczerba w kameralnym koncercie.
15
Gru
2017
19:00
15 grudzień 2017 19:00
Galeria Pięknych Książek - Warszawa, ul. Pańska 96
Sławomir Zygmunt w koncercie "Czas wszystko zmienia", zaprezentuje utwory Leonarda Cohena, Boba Dylana, [...]
15
Gru
2017
19:00
15 grudzień 2017 19:00
Piwnica pod Baranami - Kraków, Rynek Główny 27
Koncert Mirosława Czyżykiewicza.
15
Gru
2017
20:00
Koncert
15 grudzień 2017 20:00
Skład Butelek - Warszawa, ul. 11 listopada 22
Jan Kondrak w recitalu pt. Romanse kolędy. Pięć najbardziej znanych piosenek. Pięć nowych piosenek z serii o [...]
16
Gru
2017
19:00
16 grudzień 2017 19:00
Narodowe Forum Muzyki - Wrocław, pl. Wolności 1
Muzyka - Jan Kanty Pawluśkiewicz to koncert złożony jest wyłącznie z kompozycji Jana Kantego Pawluśkiewicza, jednego z [...]
 

Wspierane przez iCagenda

Facebook

SFbBox by enter-logic-seo.gr

© Wszelkie Prawa Zastrzeżone - 2017
Projekt i wykonanie CFTB.PL