 Comiesięczny cykl koncertów BIdol na warszawskim Służewie rozpoczęty. Joanna Lewandowska-Zbudniewek przy wsparciu Jerzego Satanowskiego stworzyła przestrzeń spotkania talentu, niebanalnych tekstów i uznanej muzyki, przestrzeń, do której wejść może każdy i nie będzie narażony na rozczarowanie. I choć pomieszczenie Służewskiego Domu Kultury jest niewielkie, trzeba przyznać, że piątkowego wieczoru było nadspodziewanie pojemne artystycznie. Tyleż samo pojemna, co genialna w swojej prostocie, cytując bohatera filmu "Hydrozagada" Andrzeja Kondratiuka, jest także idea tych spotkań, w których młodzi, choć już w znacznej mierze ukształtowani, odnoszący sukcesy wokaliści mają szanse zaprezentować się stołecznej publiczności. Brzmi znajomo? Skojarzenie z nadmorskim Nieustającym Festiwalem Śpiewającym jest jak najbardziej słuszne. Trzeba przyznać, że w Warszawie do tej pory była luka czekająca na wypełnienie podobną treścią. W natłoku rozmaitych imprez (głównie z kategorii "bardziej": bardziej medialne, bardziej dochodowe, bardziej masowe i tak dalej), zdecydowanie za mało jest miejsc, w których zdolna młodzież poszukująca własnej drogi muzycznej może realizować marzenia związane z piosenką artystyczną.
|
|
Czytaj całość
|
|
Informacja prasowa: 30 stycznia 2012 roku ukazuje się autorska płyta Andrzeja Ozgi zatytułowana "Andrzej Ozga z o.o.". Choć to debiut fonograficzny artysty, nie jest on przecież postacią anonimową. Urodzony w roku 1958, absolwent PWST od lat funkcjonujący na scenach teatralnych, muzycznych i kabaretowych w całej Polsce, w charakterze aktora, piosenkarza, reżysera, autora i satyryka. Trzykrotny laureat Przeglądu Piosenki Aktorskiej we Wrocławiu, dwukrotnie Ogólnopolskiego Przeglądu Piosenki Autorskiej OPPA w Warszawie. Jest autorem tekstów ponad pięciuset piosenek, które zyskały uznanie oraz były, lub są wykonywane przez takie gwiazdy estrady jak: Edyta Geppert, Katarzyna Groniec, Ewa Błaszczyk, Natalia Kukulska, Agnieszka Matysiak, Krystyna Prońko, Katarzyna Skrzynecka, Basia Stępniak–Wilk, Michał Bajor, Aleksander Nowacki, Łukasz Zagrobelny czy Andrzej Zieliński.
|
|
Czytaj całość
|
|
Specjalnie dla Strefy Piosenki pisze Stefan Bolcman:  Zdarzają się w życiu rzeczy niespodziewane. Jest to oczywisty truizm, ale niespodzianki bywają różne. Generalnie są to zdarzenia typu – o, jednak błysnął, a myślałem że tu nie ma fotoradaru… Są jednak i niespodzianki pozytywne. Taką jest niewątpliwie płyta projektu Trzecia Zmiana "Nie płoszcie aniołów", wydana w 2011 roku staraniem Samorządowego Centrum Kultury w Mielcu, pod patronatem Polskiego Radia. Jeżeli pada w tekście słowo Mielec (i to nie w kontekście prezesa PZPN) może to oznaczać, że mamy to czynienia z Mieleckim Zagłębiem Piosenki. W tym wypadku jest to prawda połowiczna. Na tak przemawia to, że filary projekty – Zbigniew Maniak i Wacław Firlit pochodzą z Mielca, na nie – że od dawna mieszkają w Wiedniu. W nagraniu płyty uczestniczyli jednak młodzi wykonawcy z Mielcem związani bardzo. Możemy więc bez ryzyka przyjąć, że płyta ta związana z MZP jest istotnie. O samej Trzeciej Zmianie nie czas i miejsce tu pisać (zainteresowanych odsyłam na stronę zespołu - http://www.3zmiana.com).
|
|
Czytaj całość
|
|
Z Mariolą Konieczną, autorką piosenek, ale też referatu "Kontrasty i opozycje w obrazach poetyckich oraz elementy romantycznej wersyfikacji jako czynniki budowania napięcia w poezji Agnieszki Osieckiej" rozmawia Teresa Drozda: - Spotykamy się w Andrychowie, gdzie otrzymałaś III nagrodę, ale co ważniejsze, spotykamy się po raz pierwszy, czy mogłabyś...- Jak to się pięknie mówi - opowiedzieć coś o sobie? Nazywam się Mariola Konieczna. Choć niedawno pożegnałam się z miastem i wyprowadziłam na wieś, jestem związana z Bytomiem. Tu od 15 lat uczę języka polskiego, zachwycając się raz na jakiś czas na swój użytek tekstami, o których rozmawialiśmy z dziećmi podczas lekcji. Tak jak każdy kiedyś, pisałam różne rzeczy. Fascynowałam się autorami piosenek, których wszyscy mają na swojej liście, czyli głównie Starym Dobrym Małżeństwem z piosenkami Edwarda Stachury, Wolną Grupą Bukowina z Wojtkiem Bellonem. Natomiast po 15 latach pracy stwierdziłam, że już nie dam rady dłużej dzielić życia wyłącznie na pracę i dom. Trafiłam do bytomskiej grupy poetów "Obok sceny" działającej przy Bytomskim Centrum Kultury, którą prowadzi Wiesław Ciecieręga.
|
|
Czytaj całość
|
|
|
|