Strefa Piosenki

Czyżykiewicz śpiewa Iwaszkiewicza
Informacja prasowa:

Muzyka wieczorem - Czyżykiewicz/Opatowicz/Iwaszkiewicz20 kwietnia 2015 roku nakładem Wytwórni Muzycznej MTJ ukazała się płyta z wierszami Jarosława Iwaszkiewicza w interpretacji Mirosława Czyżykiewicza. Tytuł albumu "Muzyka wieczorem" nawiązuje do ostatniego tomu poezji Iwaszkiewicza, który został wydany po śmierci poety w 1980 roku.

Mirosław Czyżykiewicz nie po raz pierwszy sięga po twórczość znanych poetów. Na wcześniejszych wydawnictwach barda, oprócz autorskich tekstów, usłyszeć można było  wiersze Josifa Brodskiego, Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego, Cypriana Kamila Norwida, Osipa Mandelsztama, Zbigniewa Herberta czy Jonasza Kofty, najczęściej z muzyką Czyżykiewicza. Album "Muzyka wieczorem" pod tym względem jest nowością, ponieważ tym razem wszystkie piosenki skomponowane zostały przez Adama Opatowicza.
 

Czytaj całość
 
Łukasz Majewski wydał nową płytę
Łukasz Majewski - Ad actaUkazała się i jest już dostępna w sprzedaży nowa płyta Łukasza Majewskiego:

"Ad Acta" Łukasza Majewskiego to dwanaście, w pełni autorskich piosenek, które dotąd nie miały swojej premiery na oficjalnym wydawnictwie. W skład programu wchodzą utwory wykonywane regularnie od lat na koncertach. Część z nich miała swoją premierę razem z zespołem kaVka (2005-2008), niektóre powstały w okresie nagrywania pierwszej płyty ("Mężczyzna z zakolami" MTJ 2013), a wszystkie z różnych, czasem prozaicznych, powodów nie znalazły się na pierwszym wydawnictwie. Biorąc pod uwagę opinie uczestników koncertów, można je opisać jednym zdaniem: "Czemu tej piosenki nie ma na płycie?".

Tematycznie płyta koresponduje z dotychczasową twórczością Łukasza Majewskiego. Są więc utwory refleksyjne z nutką ironii, jak i pieśni weselsze z refleksyjnym zacięciem. Tym razem możemy dowiedzieć się dlaczego nie powinniśmy pisać listów, do czego prowadzą eksperymenty z modyfikacją genetyczną oraz dlaczego autor przemierza świat "krokiem adekwatnym do rozwoju zdarzeń".
 

Czytaj całość
 
Nowe piosenki Jacka Kaczmarskiego - nowe CD
Informacja prasowa:

Skruchy i erotyki dla Ewy11 kwietnia 2015 roku ukaże się płyta z piosenkami powstałymi na bazie wierszy Jacka Kaczmarskiego, do których on sam nie napisał muzyki. Nie wiadomo, czy nie chciał, czy nie zdążył, a że przeżywamy 11 rocznicę jego odejścia (10.04.) to dobry moment, aby przypomnieć ten fragment jego twórczości, który doczekał się kontynuacji dzięki kolejnym pokoleniom zafascynowanym dorobkiem Jacka.
Za "Skruchy i erotyki dla Ewy" wzięli się Mateusz Nagórski i Andrzej Dębowski, którzy wcześniej śpiewali bardziej znane piosenki Kaczmarskiego. Tym razem muzykę napisali sami i trzeba przyznać wyszło im to całkiem nieźle, skoro znawca twórczości barda, redaktor antologii i dyskografii Jacka Kaczmarskiego Krzysztof Nowak, powiedział:
>>Skruchy i erotyki dla Ewy<< – nieumuzyczniony cykl wierszy Jacka Kaczmarskiego – to drogocenny brylant, który doczekał się godnej siebie oprawy. Wspaniałe kompozycje połączone z kunsztowną aranżacją i fenomenalnym wykonaniem Mateusza i Andrzeja dały efekt najwyższej próby artystycznej.
 

Czytaj całość
 
Z akordeonem mogę więcej - mówi Robert Kuśmierski
Z muzykiem, akordeonistą, solistą, wirtuozem i scenicznym partnerem Jaromira Nohavicy - Robertem Kuśmierskim - rozmawia Teresa Drozda:
 
Robert Kuśmierski - Karuzela- Spotykamy się by poopowiadać o Twojej solowej płycie, która nosi tytuł "Karuzela". Przede wszystkim trzeba powiedzieć skąd się wzięła?
 
- O płycie myślałem od dawna. I w zasadzie tylko myślałem. Często tak się dzieje z różnymi projektami – że się o nich myśli, ale do realizacji daleko. To zawsze jest kwestia: czasu, pieniędzy, motywacji. U mnie największym problemem był brak czasu. Dużo koncertuję, do tego uczę w szkole muzycznej w Warszawie. Czasami chciałem odpocząć, więc zawsze tego czasu brakowało.

- Uczysz dzieci grać na akordeonie?

- Oczywiście, że na akordeonie! Moi najmłodsi uczniowie są w pierwszej klasie podstawówki, czyli są to dzieci siedmioletnie, a najstarsze roczniki to maturzyści. Mam uczniów, których prowadziłem nawet 12 lat. W tej chwili kończą Warszawski Uniwersytet Muzyczny, jeżdżą po całym świecie, świetnie sobie radzą i cieszą się muzyką.
Kiedyś grałem koncert w Popradzie. Wiedziałam, że w tym samym czasie mój były uczeń bierze udział w odbywającym się tam Międzynarodowym Konkursie Akordeonowym. Zaprosiłem go na swój koncert, ale kilka godzin przed jego rozpoczęciem odebrałem telefon i usłyszałem: „Proszę pana, bardzo przepraszam, ale nie będę mógł przyjść, bo wygrałem ten konkurs i w tym czasie będę brał udział w koncercie laureatów”. Miałem ogromną satysfakcję.
 

Czytaj całość
 

n Strefa Piosenki © Teresa Drozda 1999-2015 | for design © WojD 2006 | Powered by Joomla